Kanonierzy - prawdopodobnie najlepsza drużyna w LFL!
Aktualności O drużynie Tabele Terminarze Skład Galeria

Szukaj informacji:




 

Tymczasowe logo dla drużyny Junak

Kanonierzy



Relacja
Informacje o meczu

Zaległe spotkanie z zespołem JUNAKA rozegraliśmy pierwszy raz w tej rundzie o tak wczesnej porze. Zapowiadały się duże problemy z zestawieniem drużyny na ten mecz - kontuzja Orła i absencja Grześka stawiała nas w kłopotliwej sytuacji jednak w ostatniej chwili obecność potwierdził Lalek i jak się okazało pojawił się również wezwany w ostatniej chwili i dawno nie grający w naszej drużynie Robert Chmielewski. Z racji spóźnienia naszych graczy mecz rozpoczęliśmy dość ekpserymentalnie: Jacek, Bolo, Czarny, Lalek , Robert C. i Patos na środku. Z boku mecz zaczęli Pihon i Janek oraz kontuzjowany Orzeł jako wsparcie mentalne. Mecz zaczął się od ataków drużyny Junaka, która co chwila stwarzała groźne sytuacje pod naszą bramką. Próbowaliśmy się odgryzać co w 10 min. przyniosło efekt w postaci gola dla Kanonierów. Kontratak po lewym skrzydle poprowadził Patos i podał do środka pola do Bolka, który silnym strzałem zza pola karnego po ziemi pokonał zupełnie zaskoczonego i praktycznie nie interweniującego bramkarza rywali.

Druga część tej odsłony była już bardziej wyrównana i właściwie obydwie drużyny stwarzały sobie dogodne sytuacje do zdobycia gola. Na przerwę schodziliśmy z jednobramkową zaliczką. Po przerwie obraz gry wyglądał podobnie, co chwila jedna i druga drużyna wymieniały się akcjami pod bramką rywali. W 6 minucie drugiej połowy niepilnowany zawodnik Junaka atakując lewym skrzydłem uderzył piłkę wzdłuż naszej bramki. Niestety zza pleców Pihona wyskoczył napastnik gości i wślizgiem wpakował piłkę do bramki. 1-1 . Po tym golu mieliśmy w ciągu 5-6 minut kilka bardzo dogodnych okazji jednak albo strzelaliśmy w bramkarza albo piłka przechodziła daleko od światła bramki. Nawet w sytuacji 2 na bramkarza nie udało się strzelić gola. 10 min. przed końcem drugą asystę zaliczył Patos doskonale podając prostopadle do znajdującego się w polu karnym Pihona. Uderzenie nie do obrony - silny strzał niemalże w okienko i ponownie Kanonierzy na prowadzeniu. Wydawało się że uda się nam dowieźć zwycięstwo jednak ponownie Junak doprowadził do wyrównania. Strzał zza pola karnego tym razem znalazł drogę do bramki po niepewnej interwencji naszego bramkarza, któremu mocno kręcąca piłka prześlizgnęła się po rękawicy i wturlała się za linię bramkową.

Trzeba przyznać że mieliśmy też sporo szczęścia ponieważ raz uratował nas słupek a za drugim razem piłka po mocnym strzale odbiła się od poprzeczki i od linii bramkowej jednak sędzia słusznie nie uznał gola. 2-2 utrzymało się do końca i możemy w ten weekend dopisać do dorobku punktowego tylko 1 punkt co powoduje opuszczenie pozycji lidera po tej kolejce. Po meczu jeszcze krótka wymiana zdań w tzw. "loży szyderców" na ławeczce , w której jednocześnie obserwowaliśmy spotkanie na dole drugiej ligi jednak tak naprawdę nikt nie był w stanie dojść jakie drużyny w nim uczestniczyły :)

 

Czytał: Roch Siemianowski

Napisane przez: bolo

Szczegóły:

Boisko: LF
Data: 11.11.2012r. [niedziela]
Godzina: 08:00

Strzelcy bramek:

Junak: Oziomek Łukasz [1], Struś Sebastian [1]

Kanonierzy: Bobowicz Paweł [1], Debert Jarosław [1]

Zawodnicy meczu:

Junak: Struś Sebastian

Kanonierzy: Mazur Jacek



Dodaj komentarz

nick:



#7 Rav

Gratuluję gry...miło się patrzy na wyniki. Pozdrawiam i życzę awansu do pierwszej ligi. Rafał

#6 ryllu

Trochę chyba złapaliśmy zadyszki jak widać, do tego ta nieszczęsna kontuzja Orła, co jest zdecydowanm osłabieniem. Mimo to zawsze lepszy jeden punkt niż żaden. Dzięki Robsson, że się pojawiłeś, chłopaki nie biegali w osłabieniu czy bez zmian, a to bardzo ważne. Do zobaczenia na kolejnym meczu.

#5 Bolo

Janek, po Weselu każdy daje radę . Obyś tylko nie grał po kawalerskim :)

#4 Janek

ja mam wesele w sobotę więc nie mogę obiecać po pierwsze obecności a jeżeli już ktoś mnie tam przywiezie to mogę uszkodzić ten alkomat nadmiarem % w wydychanym powietrzu

#3 Bolo

Jaka jest dopuszczalna norma wyrażona w promilach?

#2 Pih

a ja przynoszę alkomat w niedziele rano :) ekscesy alkoholowe proszę przeprowadzać z piątku na sobotę^^

#1 ryllu

WAŻNE : W niedzielę przechodzimy na czas zimowy, nie zapomnijcie przestawić zegarków. Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w nocy z soboty 27 października na niedzielę 28 października. Zegarki trzeba przestawić z godz. 3.00 na 2.00 tak więc śpimy o godzinę dłużej.

Aktualności O drużynie Tabele Terminarze Skład Galeria